Paweł Rabinek blog

Opera i Google AdSense

Ostatnio rozpętała się ostra dyskusja na temat blokowania reklam na stronach WWW. Powstała nawet akcja NoAdBlock, moim zdaniem żałosna, ale nie każdy musi się ze mną zgadzać. O całej sprawie dowiedziałem się z Bloga Reoda.

Osobiście nie mam nic przeciw reklamom Google AdSense, ponieważ nie są tak natarczywe jak inne reklamy. Mimo to – i tak nigdy nie klikam, nigdy nawet na nie patrzę. Dlatego je zablokowałem.

Jeśli ktoś także chce się ich pozbyć i przy okazji używa przeglądarki Opery, poniżej krótki filmik jak to zrobić (nie chciało mi się robić printscreenów, wolałem film;-) :

  • Z menu wybieramy Narzędzia / Preferencje,
  • Wybieramy zakładkę Zaawansowane / Zawartość,
  • Klikamy w Zablokowana zawartość…,
  • Klikamy Dodaj i wpisujemy http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js

To wszystko.

03.02.2007 | trackback | Śledź komentarze w tym wątku: RSS 2.0.

Kategorie: SEO, Strony WWW

Komentarze (5) do artykułu “Opera i Google AdSense”

  • 1. liviopl - 03.02.2007, 22:02:10

    Powstała nawet akcja NoAdBlock, moim zdaniem żałosna, ale nie każdy musi się ze mną zgadzać.

    Zgadzam się, żałosna. Jeśli ją wspierasz, umieść u siebie taki przycisk jak na stronie ;) .

  • 2. gielo - 15.02.2007, 12:02:10

    Ni klikasz, nie patrzysz ale ze stron kożystasz na których sa te reklamy ? Jakie to typowo polskie. Wziąść jak najwięcej nie dając nic w zamian.

  • 3. Paweł Rabinek - 16.02.2007, 12:02:13

    Nie klikam bo i tak nigdy nie ma tam nic ciekawego… Czasem tylko korzystam z reklam na stronie wyszukiwań Google. Prędzej czy później pewnie sam założę stronę na której będą reklamy, ale na swoim komputerze będę je blokował, bo mi osobiście nie są potrzebne.

  • 4. liviopl - 18.02.2007, 20:02:43

    A ja je blokuję z kilku powodów.

    1. Mnożą mi się bez celu w cache’u.
    2. Zajmują miejsce na stronach utrudniając tym samym znalezienie szukanych informacji.
    3. Nigdy nie klikałem w reklamy, a ich widok doprowadza mnie do ‘krwotoku’.

  • 5. Linki - 16.05.2007, 18:05:58

    Nie ma to jak strona “ozdobiona reklamami”. Ja zawsze przy tym wymiękam. Każdą stronkę można tak spaskudzić.

Skomentuj: