Paweł Rabinek blog

Narzędzie SEO dla Opery

Dawno, dawno temu pisałem o pluginie Opera PageRank, który był bardzo prostym javascriptem wyświetlającym wskaźnik PageRank przeglądanej strony. Dziś na blogu Adama Dziury znalazłem informację o wtyczce SEObar dla Opery.

Opera SEO

Co tu wiele mówić – jest super!

Prezentuje nam:

  • PageRank,
  • ilość zaindeksowanych stron,
  • link do strony,
  • obecność w katalogach.

Dane udostępnia z serwisów Google, Yahoo!, MSN, Yandex i Rambler. Dodatkowo nasze seo-okienko posiada takie narzędzia jak:

  • podkreślanie linków nofollow, noindex i wychodzących,
  • whois,
  • link do robots.txt,
  • link do google cache,
  • ilość linków na stronie,
  • podgląd meta tagów,
  • podgląd nagłówków HTTP,

Okienko można zmniejszyć do małego kwadracika lub zupełnie zamknąć. Istnieje także możliwość dostosowania wyświetlanych informacji w zależności od naszych potrzeb oraz określenia miejsca okienka na stronie WWW.

Całość to tak zwany UserJS. Aby zainstalować SEObar w Operze, należy w menu
Narzędzia > Preferencje > Zaawansowane > Zawartość > JavaScript wybrać katalog w którym będziemy przechowywać nasze skrypty JS dla Opera, a następnie zapisać do tego katalogu plik JS pobrany ze strony SEObara. Więcej o UserJS można dowiedzieć się na stronie Opery.

Podsumowując, uważam, że jest to bardzo dobry dodatek do Opery. Warto byłoby go rozbudować o na przykład Netsprint czy Onet, no ale i tak jest dobrze.

Skrypt SEObar można pobrać ze strony Mike’a Samokhvalova. Jest tam także dokładny opis w języku angielskim. Polecam.

13.03.2007 | trackback | Śledź komentarze w tym wątku: RSS 2.0.

Kategorie: Programy, SEO, Strony WWW

Komentarze (2) do artykułu “Narzędzie SEO dla Opery”

  • 1. wojciechk - 26.03.2007, 09:03:12

    W swoim blogu także wspomniałem o tym i prostszym narzędziu pokazującym tylko PageRank. W komentarzach czytelnicy zwrócili uwagę na kwestię bezpieczeństwa: dowiaduje się o KAŻDEJ stronie jaką przeglądamy. W przypadku Google Toolbar to… Google. Przedstawione skrypty korzystają jeszcze z serwisu pośredniczącego.

    W przypadku SEObar uruchamiamy dodatkowo spory skrypt, któremu dajemy pełny dostęp do manipulowania treścią strony. Jak się okazało niektórzy nie ufają także skryptom rosyjskiej produkcji.

  • 2. Paweł Rabinek - 26.03.2007, 13:03:44

    Tak to prawda, istnieje niebezpieczeństwo. Mi się wtyczka znudziła, bo trochę zbyt długo się ładuję, więc ją usunąłem ;)

Skomentuj: